czwartek, 3 marca 2011

a co jeśli

nie znajdę tej farby?! znów będę galopować na Widzew do OBI lub Castoramy? o nie, o nie, o nie! 
ja mam tylko dwie nogi, nie potrafię szybko biegać... "Kłysem, kłysem anglezowanym!"

cholera

a i uwielbiam, kiedy o 7 rano ktoś trzaska drzwiami. nie, nie spałam, ale z boku wyglądało jakbym spała. i kiedy ktoś odzywa się do mnie, bo ma jakąś sprawę, tylko dlatego. no nic, trudno.

muszę się dziś zagalopować po farbę, po pączki i na trening. zagalopować na śmierć

skończyłam Murakamiego. nie wytrzymam czekając na trzecią część, aaa! ale zjadłam kabanosa, to się liczy.

na koniec serdeczny akcent prosto z krakowskich Plantów... Plant? nieważne:

MIENSO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz