kurwa, napisz tę pracę i wyjdź z tego pieprzonego mitu.
Hana-bi w pełnej wersji instrumentalnej + indywidualna aranżacja na fortepian Hisaishiego ; obie piękne.
kocham się w Olgierdzie, Murakamim, Hisaishim i Miyazakim. wszyscy są w słusznym wieku i idealnie nieosiągalni. więcej bzdurnych romansów mi nie trzeba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz