piątek, 3 czerwca 2011

facebook przegiął

a raczej przegięła ludzka ciekawość i mieszanie się w cudze sprawy. myślałam, że po zmianie nazwiska nikt się nie zorientuje, że ja to ja. jednak facebook ma taką moc, taką moc, TAKĄ moc... że nie chce mi się o tym rozmawiać, kurwa.

Antygon ciąg dalszy, szyszy.                                      dziś jestem wyjątkowo heavy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz