środa, 13 kwietnia 2011

dzień narzekania

tak, od dwóch dni boli mnie ramię. dziś nim ledwie ruszam.
tak, od trzech dni boli mnie bok i żebra... hm, już nie boli. ale bolał!
tak, jest brzydko i zimno, nie założę sukienki na warszawskie podboje.
tak, ten koleś od NZS jest idiotą.

czytam Muchy Sartre'a, są genialne. wszędzie smród, zgnilizna i Jupiter władający muchami: abraxas, galla, galla, tse, tse! 


nie powinnam oceniać ludzi, których myślę, że znam doskonale. potrafią zaskoczyć i wzbudzić wyrzuty sumienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz