niedziela, 27 lutego 2011

kraina papierowych serc

kawa herbata czekolada kawa herbata czekolada kawa herbata czekolada 

dobra, czekolady tyle nie mam. ale zawsze można pomarzyć. 
nie czuję się ani trochę lepiej, ale nie czuję się gorzej. szczerze, tak może zostać. byleby nie było gorzej. "dobrze, jak nie za dobrze", trzymajmy się tego.


chcę iść do kina. na coś lirycznego a zarazem mocnego. wizjonerskiego i kolorowego. przepełnionego muzyką i szczerością. ciekawe, czy kiedyś czegoś takiego dożyję.

semiotyka, nikt mądry jej nie tyka. a myślałam, że zostawiłam głupotę za drzwiami.

modlę się o chwilę z Murakamim, choć małą chwilę. wolę płakać nad nim niż nad sobą. 




a teraz coś prosto z archiwum: Lady Pank - Rysunkowa postać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz